Biznes, Skuteczny Marketing, Mapy, Kalendarze, Starodruki, Produkty Reklamowe Pergamena
Blog > Komentarze do wpisu

Mroki - Odkryj Sens

„Cała Prawda jest nudna, a poza tym może być kłamstwem”

Monolog Wariata.

Inspiracja przyszła: Julian Tuwim - "Straszni mieszczanie";


Są wszędzie. Ich beton partyjny i płyty główne w akompaniamencie zaschłego technokratyzmu pozwolił na umiejscowienie w nich miliony towarzyszy pracy, jak kiedyś nazwalibyśmy społeczeństwo lub opinię publiczną. Dawni wrodzy ludu z charyzmą i młodzieńczym huciem wciągną nosem pokraczne parodie i oddadzą salwę słów w potok myśli konstruktorów zatęchłych ruin współczesnych miast. Nienawidzi ich większość spoconych umysłowo i analizuje przyczynę bagatelizacji infixów w środowisko teraźniejszości w większości opartej na spadku ubogiej czeladzi przeszłej i przyjaźni sąsiedzkiej.

Z żalem o zdrowie, komfort i normatywną wygodę towarzystwo tonie w imponderabiliach tej niedołężnej machiny śmiechu i groteski. Nieokiełznane próbują przybrać kształt oprętowanego kartonu wypełnionego wszystkim co zniechęca do bytowania, a zarazem stają się kołchozem dla maści pogardy i wścibstwa. Aura i niepowtarzalny klimat jaki wytwarza ich obecność równą się z pewnością mniej niż koniunkcja implikacyj w równoważni posadzki lub dykty. Brak logicznego wytłumaczenia na ich obecność tkwi w sensie otumaniania i podporządkowywania stert gotowych na tłuszcz obrastającą mózg i myślenie własne. Mogą przybierać najróżniejsze formy. Od fali po podkówkę kulawego kuca.

Co je napędza? Koniunktura głupoty. Co sprawia, że nie ma sprzeciwu na ich dalszą rozbudowę? Cena, za jaką można je uzyskać. Do czego powstała ich idea? Do fundamentów równości klasy i upośledzania zmysłów. W każdym razie pal je licho, nałogowcu i Jaremo. Zaplanowana Tortura dla pokoleń sprawia problem prosty, acz złożony. Prymitywna katusza z długim terminem ważności i wirtualność przepychu daje pole dla baranienia istoty myślącej, coraz częściej inaczej.

P.S. Tekst był publikowany na portalu Hotnews.pl


piątek, 19 sierpnia 2005, andrzy

Polecane wpisy

  • Świńska grypa: Podsumowane.

    Nie wiem o co chodzi z tą całą świńską grypą, zwierzęcymi wirusami i dziennikarską z tego tytułu paniką. Jako udowodnienie mojej wyjątkowej niekompetencji nie o

  • Qui cherche trouve: o istocie "dlaczego?"

    Kto pyta nie błądzi. Co Cię powstrzymuje od tego, żeby rozwiać swoje wątpliwości pozwalając do akcji wkroczyć syntezie? Wstyd, strach przed wyjściem za kretyna

  • Arka Noego v.2

    "Po wielu latach Bóg spojrzał znów na ziemie i stwierdził, że się bardzo źle dzieje. Ludzie byli zepsuci i skłonni do przemocy, więc postanowił znów zesłać

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: olo, *.multicon.pl
2005/08/20 23:06:34
a znasz to?:

Marian Hemar
KTO RZĄDZI ŚWIATEM


Po latach rozmyśliwań,
niemal u schyłku życia,
dokonałem niezmiernie
głębokiego odkrycia.

Moje wielkie odkrycie
raz na zawsze, niezbicie
rozwiązuje odwieczną
zagadkę, mianowicie

rozstrzyga nieomylnie,
ustala niezachwianie
ostateczną odpowiedź
na ciekawe pytanie,

co dręczy nas od wieków
i wciąż wraca od nowa:
kto rządzi światem? jaka
mafia anonimowa?

Nie wierzcie w bajki. Nie ma
żadnego synhedrionu
sekretnych władców. nie ma
żadnych ‘mędrców syjonu’.

Więc to bajka. i bujda,
że ‘światem rządzą kobiety"
i nieprawda, że światem
rządzą żydzi - niestety.

Nie my, t.j. nie oni.
nie żydzi i nie masoni,
nie mormoni, nie kwakrzy
nie fabrykanci broni.

Nie junkrzy, nie sztabowi
wojskowi kondotierzy,
nie monopole, kartele,
bankierzy, ni bukmakierzy,

Nie związki zawodowe,
nie ‘standard oil’, nie watykan,
nie internacjonałka
kalwinów czy anglikan,

nie miedzynarodówka
komuny, czy ‘kapitału’ -
Ktoś inny. Kto? - pytacie.
zaraz, ludzie, pomału.

Gotowiście na wszystko?
Ha, dobrze, jam też gotów.
Słuchajcie: światem rządzi
wielka zmowa idiotów.

Światem rządzi sekretna
pomiędzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.

Trade union grafomanów,
tajna loża bęcwałów,
klub ćwierćinteligentów,
konfederacja cymbałów,

aeropag jełopów,
jałowych namaszczeńców,
pompatycznych ważniaków,
indyczych napuszeńców.

To oni, sprzymierzeni
w powszechnym związku, który
rozstrzyga o powodzeniu
teatru, literatury.

Gramofonowej płyty,
filmu, obrazu, symfonii.
to oni decydują
o kulturze, to oni.

Przydzielają posady
stypendia, nagrody, szanse,
ordery, prenumeracje,
bonusy i awanse.

Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które woła
z ochotą raźną i rączą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! więc się łączą.

Przeciw wszelkim ambicjom,
przeciw wszystkim talentom,
przeciwko swoim wrogom,
przeciw nam - inteligentom.

To oni - pan generał,
co dziś rozumie bezwiednie,
jak dziś w cuglach, szach mach, wygrać
wszystkie wojny poprzednie.

To cenzor, który skreśla
wszystkie mądre kawały,
tak, aby w rękopisie
same głupie zostały.

To krytyk, co bełkoce,
chociaż nikt go nie słucha
i czepia się cudzego
pióra, jak wesz kożucha.

Ekonomista, który
kosztem ogólnej nędzy
uzdrowi ‘wymianę dewiz’
i ‘pokrycie pieniędzy’.

To polityk, mąż stanu
dyplomata, co wkopie
niewinnych ludzi w Azji,
w Afryce i w Europie

w tak trudne sytuacje,
w tak kręte labirynty,
w tak polityczne kanty
i dyplomatyczne finty,

że z nich jedyne wyjście
na świat i swiatło Boże -
przez wojnę, której nikt nie chce,
przez morze krwi i morze

lecz - oni nas trzymają
w ryzach, za twarz i pod batem.
to ONI - i to jest właśnie
ta mafia, co rządzi światem.

A jaka na nich rada?
Bo czuję moi mili,
że z dziecięcą ufnością
pytacie mnie w tej chwili,

muszę prawdę powiedzieć,
wbrew ufności dziecięcej:
niestety, nas jest za mało.
Durniów jest znacznie więcej.

My skłóceni, więc słabi.
durnie zgodni, więc silni.
my się często mylimy.
durnie są nieomylni.

My sceptycy, zbłąkani
na ziemi i na niebie -
a ONI tak aroganccy
i tacy pewni siebie

i tacy energiczni
że serce z trwogi mdleje.
Ach, nie znam żadnej rady.
Mam tylko jedną nadzieję.

Żyję tylko tą drobną
otuchą i nadzieją
że my umiemy śmiać się.
A durnie nie umieją.

Kto wie.. może po wiekach,
kto wie.. może w oddali,
to jedno przed durniami
obroni nas i ocali.

Tym śmiechem was zasłonię
i do serca przygarnę.
I może nie pójdziemy
ze wszystkim na he... marne

-
2005/08/20 23:45:24
Nie znam, ale choć długie to i niezłe. Tylko, kto to wszystko przeczyta? :-)
Niepoprawny Wyborca w katalogu Gwiazdor