Biznes, Skuteczny Marketing, Mapy, Kalendarze, Starodruki, Produkty Reklamowe Pergamena

Historia

środa, 03 czerwca 2009

Zawsze lubiłem czytać opracowania historyczne. Lecz nigdy nie lubiłem jednej słusznej linii, która świadomie jest wtłaczana poprzez schematy myślowe względem osób edukowanych. Najlepszą dewizą są słowa Marka Twaina:

"Nigdy nie pozwoliłem szkole stanąć na drodze mojej edukacji".

Do tego chciałbym dołączyć moją głęboką myśl. Nigdy nie pozwolę telewizji, prasie lub zakrojonym na szeroką skalę akcjom propagandowym warunkować mojego zachowania, ale zawsze bardzo chętnie rzucę im rękawicę w twarz. Poniżej taka rękawica:

piątek, 05 maja 2006
Pamiętacie Wojciecha Cejrowskiego i jego kultowy program "WC Kwadrans"? W związku z tym, że ostatnimi czasy głośno jest o polskim antysemityźmie warto sobie przypomnieć co to był ów "Pogrom Kielecki". Poza tym na wstępie Pierwszy Kowboj RP subtelnie opowiada o Karze Śmierci.


środa, 24 sierpnia 2005

Regest – streszczenie dokumentu, listu, chronologiczny spis dokumentów z krótkim streszczeniem i podaniem miejsca przechowywania (abstrakt).

Dagome Iudex to najstarszy zachowany dokument sporządzony w kancelarii Mieszka I ok. 990-992 r. Prawdopodobnie tekst mógł zostać zredagowany na zjeździe kwedlinburskim na Wielkanoc 991 roku, kiedy Mieszko I spotkał się z Cesarzową Niemiec Teofano wraz z 12-letnim wówczas Ottonem III (tym samym, który 9 lat później pojawił się na Zjeździe Gnieźnieńskim). Samo słowo „iudex” traktując dosłownie oznaczało dostojnika, który sprawował władzę na jakimś terenia, nadaną przez kogoś innego. Abstrakt zapisany w Watykanie za pontyfikatu Grzegorza VII, pochodzący z ok. 1083-87 roku jest wielu miejscach zagadkowy. Według najbardziej możliwej teorii (Oswalda Balzera) kopista nie miał najmniejszego pojęcia, o jakim kraju pisze, zatem w swoim regeście dodał, że chodzi o Sardyńczyków, a tytuł dokumentu został nieomyślnie przekręcony z „Ego Mesco Dux” na „Dagome Iudex (et Ote Senatrix)” czyli „Ja książę Mieszko” vs. „Sędzia Dagome i senatorka Oda”.

Istnieje jednak przypuszczenie wykluczające teorię o błędzie kopisty. Interesujące wydaje się również imię przypisywane pierwszemu polskiemu władcy – Dagome (germańskie Dag \ romańskie Dagobert?). Mieszko mógł przyjąć je podczas chrztu w katedrze praskiej w 965 roku. Ale czy nie było to jego prawdziwe imię? Pewne jest natomiast, że Mieszko to nie imię tylko przydomek polskiego władcy. Czy tym właściwym mogło być Dagome?

Nasuwają się zatem kluczowe pytania. Czy człowiek sporządzający regest sądził, że pisze o Sardynii i przeczytał w ten sposób niewyraźny tekst oryginalny? Czy być może w oryginale było „Dagome iudex”, a nie jak sugerował mediewista Oswald Balzer „Ego Mesco Dux”?

Abstrakt odnosi się w równej mierze do wymienienia potomków Mieszka z drugiego małżeństwa, a pomija Bolesława Chrobrego, pierworodnego ze związku z Dobrawą. Warto zwrócić uwagę na fakt, że skryba nie przekręcił imienia syna Mieszka, mimo że ten nazywał się tak samo jak ojciec.

Nie ulega wątpliwości, że Mieszko I kazał sporządzić dokument w celu określenia granic własnego państwa, jak również oficjalnie oddać ziemie będące pod jego strefą wpływów pod opiekę papieża. W dokumencie jest zarówno informacja o stanie posiadania oraz odezwa (lub proklamacja) do biskupa Watykanu.

Podsumowując, mimo że przez wiele lat za powszechne było nie wiedzieć, że istnieje coś podobnego jak Dagome Iudex, to rola tego dokumentu może bezpośrednio świadczyć o naszych korzeniach, które do tej pory bezsprzecznie uznawaliśmy za słowiańskie. Regest sporządzony prawie sto lat po śmierci Mieszka (992 r.) nie odpowiada nam na wszystkie pytania jakie w związku z nim możemy zadać. Pamiętać należy tylko o tym, że z obecnych znanych źródeł sprzed tysiąca lat dotyczących nawet najwyższych organów władzy, można wnioskować różne hipotezy. Najlepsze jest jednak to, że każda z nich może być uznana za prawdziwą bądź też wykorzystana na aktualne potrzeby środków masowego rażenia (przekazu). Taki wydźwięk zaistniał w przypadku, kiedy kilkanaście lat temu wmawiano w szkołach, że Mieszko zdecydował się przyjąć chrzest z czeskiej strony, dlatego że obawiał się wchłonięcia przez Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, które nawracało pogan mieczem, a nie misjami duchownych. Dagome Iudex jest jednym z najważniejszych dokumentów, którego tekstu oryginalnego nie znamy, a który to być może wraz z innymi dowodami (poznańskie odkrycie archeologów) mógłby weryfikować wiedzę z czasów narodzin państwa Piastów.


Polecam:
Dagome Iudex
Co oznacza Dagome Iudex?
Historycy.org
Zbigniew Nienacki - Dagome Iudex

poniedziałek, 15 sierpnia 2005

26 sierpnia 1914 roku generał Drugiej Armii Rosyjskiej – A.W. Samsonow w głównej kwaterze ulokowanej w Nidzicy jadł właśnie obiad z szefem sztabu, gen. Potowskim i brytyjskim attache wojskowym, majorem Knoxem, kiedy to rozbita dywizja z XXIII korpusu pojawiła się na ulicach miasta. Było to spowodowane odrzuceniem ów oddziałów odsłaniających lewą flankę gen. Martosa w centrum teatru wojennego. W tym czasie XIII korpus gen. Kliujewa zdobył Olsztyn, ale na wieść o odparciu XXIII korpusu podążył na pomoc gen. Martosowi.

Tego samego dnia dwie dywizje z VI rosyjskiego korpusu przerywając marsz do Biskupca, starły się z prącymi naprzód nieprzyjacielskimi formacjami Mackensa i von Belowa. Dowódca rozbitych oddziałów, gen. Błagowieszczeński stracił ok. 5000 ludzi i 16 dział artyleryjskich, co pozwoliło otoczyć Niemcom prawe skrzydło armii Samsonowa. Nazajutrz o 4 rano potężny ostrzał artyleryjski I korpusu gen. von Francoisa w kierunku Uzdowa (Usdau) zmiótł z pola bitwy rosyjskie dywizje siedzące w okopach, a niedobitków odrzucając do Działdowa (Soldau). O godz. 11 bitwa została rozstrzygnięta na korzyść artylerii.

28 sierpnia ponowny atak gen. Francoisa, a także postęp wojsk gen. Mackensa na i von Belowa na prawym skrzydle gen. Samsonowa energicznie zajmowały kolejne pozycje. Jednocześnie na lewej flance formacje gen. von Scholtza silnie uderzyły na Waplewo spychając Rosjan do Olsztynka.

Gen. Samsonow wyjechał z Nidzicy, gdzie mieściła się kwatera dowódcy, walczącej już tylko w sile XV i XIII korpusu Drugiej Armii Rosyjskiej, wydając równocześnie rozkaz odwrotu pozostałości z tego, co jeszcze przed kilkoma dniami miał pod komendą.

29 i 30 sierpnia ujęto głównodowodzących rozbitych w pył dwóch nieugiętych korpusów – gen. Martosa i gen. Kliujewa. W lasach na północ od Nidzicy, a także ok. 15 na wschód od miasta resztki zostały wybite lub poddały się.

30 sierpnia gen. Sirelius uformował rozproszone pułki oraz artylerię przystępując do kontrofensywy co doprowadziło do odbicia Nidzicy. Jednakże ten akt nastąpił zbyt późno, więc miasta Rosjanom nie udało się już utrzymać. 

Szala niemieckiego zwycięstwa była ogromna. Wzięto do niewoli ok. 92 000 – 120 000 żołnierzy, zabitych i zaginionych było ok. 30 000, a z XXIII korpusu, który 26 sierpnia zalał tłumnie aleje Nidzicy pozostała mniej więcej brygada.
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Niepoprawny Wyborca w katalogu Gwiazdor